Kiedy trzeba włączyć światła mijania - zasady i wyjątki
Światła mijania są obowiązkowe całą dobę, ale w dzień można zastąpić je światłami do jazdy dziennej. Sprawdź, kiedy to nie wystarcza.
Konrad Sroga6 minut czytania

W Polsce światła są obowiązkowe przez całą dobę, przez cały rok. Ta zasada jest znana, ale kryje się pod nią rozróżnienie, którego nie widać z fotela kierowcy: światła mijania i światła do jazdy dziennej to dwie różne rzeczy i tylko jedna z nich świeci również z tyłu pojazdu.
Zasada podstawowa
Art. 51 ust. 1 Prawa o ruchu drogowym jest krótki: kierujący pojazdem jest obowiązany używać świateł mijania podczas jazdy w warunkach normalnej przejrzystości powietrza.
Nie ma tu żadnego zastrzeżenia co do pory dnia ani pory roku. Domyślnym stanem pojazdu w ruchu są włączone światła mijania i od tego trzeba zacząć czytanie całego artykułu - reszta ustępów tylko dopuszcza odstępstwa.
Kiedy wystarczą światła do jazdy dziennej
Ustęp 2 dopuszcza jedno odstępstwo: w czasie od świtu do zmierzchu i w warunkach normalnej przejrzystości powietrza zamiast świateł mijania można używać świateł do jazdy dziennej.
Oba warunki muszą wystąpić naraz. Wystarczy, że zapadnie zmierzch albo pogorszy się przejrzystość powietrza, a odstępstwo znika i wracasz do świateł mijania.
Kluczowa różnica techniczna jest taka, że światła do jazdy dziennej świecą wyłącznie z przodu. Pojazd jadący na nich nie ma włączonych świateł tylnych - i to jest przyczyna, dla której w deszczu albo we mgle samochód na światłach dziennych jest z tyłu praktycznie niewidoczny, choć jego kierowca widzi drogę przed sobą normalnie.
Co znaczy „normalna przejrzystość powietrza"
Ustawa nie definiuje tego pojęcia liczbowo i robi to celowo - warunki na drodze zmieniają się płynnie. W praktyce przejrzystość przestaje być normalna, gdy pojawia się mgła, opad, zadymienie albo intensywne zachmurzenie ograniczające widoczność.
W takich warunkach obowiązek z ustępu 1 wraca w pełni: jedziesz na światłach mijania, także w środku dnia. Dodatkowo można wtedy użyć przednich świateł przeciwmgłowych, a tylnych - tylko wtedy, gdy widoczność jest ograniczona do 50 metrów.
Światła drogowe i obowiązek ich wyłączenia
Ustęp 3 pozwala używać świateł drogowych od zmierzchu do świtu na nieoświetlonych drogach - zamiast świateł mijania lub razem z nimi - o ile nie oślepią innych kierujących ani pieszych poruszających się w kolumnie.
Do tego dochodzi obowiązek przełączenia na światła mijania w trzech sytuacjach:
- przy zbliżaniu się pojazdu nadjeżdżającego z przeciwka; jeżeli jeden z kierujących wyłączył światła drogowe, drugi jest obowiązany uczynić to samo,
- przy zbliżaniu się do pojazdu poprzedzającego, jeżeli jego kierujący może być oślepiony,
- przy zbliżaniu się pojazdu szynowego lub jednostki komunikacji wodnej, jeżeli istnieje możliwość oślepienia kierujących nimi.
Korzystanie ze świateł drogowych w sposób niezgodny z przepisami to 4 punkty karne. Warto zwrócić uwagę na drugi punkt: oślepić można także jadącego przed sobą, przez jego lusterka.
Przednie światła przeciwmgłowe na drodze krętej
Ustęp 5 zawiera przepis, o którym mało kto pamięta: na drodze krętej, oznaczonej odpowiednimi znakami drogowymi, wolno używać przednich świateł przeciwmgłowych od zmierzchu do świtu, również przy normalnej przejrzystości powietrza.
To jedyna sytuacja, w której przednie światła przeciwmgłowe są dopuszczone przy dobrej pogodzie. Poza nią ich używanie przy przejrzystym powietrzu jest naruszeniem przepisów.
Pojazd bez świateł mijania
Ustęp 6 rozwiązuje przypadek, o którym łatwo zapomnieć: pojazd, który nie jest wyposażony w światła mijania, drogowe ani światła do jazdy dziennej. Przepisów o obowiązku ich używania nie stosuje się wtedy z oczywistych względów, ale kierujący takim pojazdem ma własny obowiązek - od zmierzchu do świtu oraz w tunelu musi używać świateł pozycyjnych albo innego przewidzianego oświetlenia.
Dotyczy to głównie pojazdów wolnobieżnych, zaprzęgowych i części motorowerów. Na egzaminie temat wraca przy pytaniach o poruszanie się po drodze po zmierzchu pojazdem innym niż samochód.
Dlaczego światła dzienne bywają groźniejsze niż ich brak
Kierowca jadący na światłach dziennych ma poczucie, że zrobił, co trzeba - lampy z przodu świecą, deska rozdzielcza jest podświetlona, samochód wygląda na przygotowany do jazdy. Z tyłu nie świeci nic.
W dzień przy dobrej pogodzie nie ma to znaczenia, bo pojazd jest widoczny na tle drogi. Problem zaczyna się dokładnie tam, gdzie widoczność spada: w ulewie, w gęstej mgle, przy wjeździe w cień lasu albo w tunel. Jadący z tyłu widzi wtedy ciemną plamę zamiast dwóch czerwonych punktów - i rozpoznaje pojazd o kilkadziesiąt metrów później, niż mógłby.
Do tego dochodzi mechanizm psychologiczny: podświetlona deska rozdzielcza w nowszych samochodach wygląda tak samo przy światłach dziennych i przy mijania, więc kierowca nie ma sygnału, że coś jest nie tak. W starszych autach brak podświetlenia zegarów był naturalnym przypomnieniem.
Praktyczna zasada jest prosta: jeśli włączasz wycieraczki, włącz też światła mijania. Przepis mówi o przejrzystości powietrza, a opad jest najczęstszym powodem, dla którego przestaje ona być normalna.
Najczęstsze błędy
- Jazda na światłach dziennych w deszczu. Odstępstwo z ustępu 2 wymaga normalnej przejrzystości powietrza; opad ją wyklucza, a tył pojazdu zostaje nieoświetlony.
- Poleganie na automacie. Czujnik zmierzchu reaguje na natężenie światła, nie na mgłę ani na deszcz. Samochód potrafi zostać na światłach dziennych w ulewie w środku dnia.
- Zapominanie o wjeździe do tunelu. W tunelu przejrzystość i oświetlenie zmieniają się skokowo, a światła dzienne nie oświetlają tyłu pojazdu.
- Tylne światła przeciwmgłowe „na wszelki wypadek". Wolno ich użyć dopiero przy widoczności ograniczonej do 50 metrów; przy lepszej oślepiają jadących z tyłu.
Najczęstsze pytania
Czy światła trzeba włączać w dzień?
Tak. Obowiązek dotyczy całej doby przez cały rok. W dzień, przy normalnej przejrzystości powietrza, można zamiast świateł mijania używać świateł do jazdy dziennej.
Czym różnią się światła mijania od świateł do jazdy dziennej?
Światła mijania oświetlają drogę przed pojazdem i są sprzężone ze światłami pozycyjnymi z tyłu. Światła do jazdy dziennej mają wyłącznie zwiększyć widoczność pojazdu z przodu i nie włączają oświetlenia tylnego. Dlatego w gorszych warunkach nie są wystarczające.
Kiedy można używać świateł drogowych?
Od zmierzchu do świtu na nieoświetlonych drogach, o ile nie oślepiasz innych kierujących ani pieszych w kolumnie. Trzeba je przełączyć na mijania przy zbliżaniu się pojazdu z przeciwka, przy dojeżdżaniu do pojazdu poprzedzającego oraz przy zbliżaniu się pojazdu szynowego lub jednostki komunikacji wodnej.
Czy w tunelu trzeba włączyć światła mijania?
Tak. Tunel to miejsce, w którym przejrzystość i oświetlenie zmieniają się skokowo, a samo oświetlenie tunelu nie zastępuje oświetlenia pojazdu. Kierujący pojazdem nieposiadającym świateł mijania ma w tunelu obowiązek używać świateł pozycyjnych - to jedyne miejsce wymienione w ustawie obok pory od zmierzchu do świtu.
Ile punktów karnych za jazdę bez świateł?
Taryfikator wycenia osobno korzystanie ze świateł drogowych niezgodnie z przepisami - 4 punkty - oraz zakrywanie świateł i urządzeń sygnalizacyjnych, co kosztuje 8 punktów. Aktualne stawki dla poszczególnych naruszeń sprawdzisz w taryfikatorze punktów karnych.
Podsumowanie
- Światła mijania są obowiązkowe podczas jazdy przez całą dobę i cały rok.
- Od świtu do zmierzchu, przy normalnej przejrzystości powietrza, można zamiast nich używać świateł do jazdy dziennej.
- Światła do jazdy dziennej nie oświetlają tyłu pojazdu, więc w deszczu, mgle i tunelu są niewystarczające.
- Pogorszenie przejrzystości powietrza przywraca obowiązek świateł mijania niezależnie od pory dnia.
- Światła drogowe wolno stosować od zmierzchu do świtu na drogach nieoświetlonych, pod warunkiem nieoślepiania innych.
- Jeżeli kierujący z przeciwka wyłączy światła drogowe, ty masz obowiązek zrobić to samo.
- Przednie światła przeciwmgłowe przy dobrej pogodzie wolno włączyć wyłącznie na oznakowanej drodze krętej, od zmierzchu do świtu.
Warto też pamiętać, że obowiązek dotyczy jazdy, a nie postoju. Pojazd stojący na poboczu poza obszarem zabudowanym ma własne wymagania co do oznaczenia, a światła mijania włączone na postoju oślepiają nadjeżdżających i rozładowują akumulator - to jeden z niewielu przypadków, w których nadgorliwość szkodzi.
Pytania o oświetlenie pojazdu i jazdę w warunkach zmniejszonej przejrzystości powietrza znajdziesz w dziale „Technika jazdy i ryzyko". Materiał sprawdzisz w egzaminie próbnym kategorii B.
Podstawa prawna: ustawa - Prawo o ruchu drogowym oraz rozporządzenie MSWiA w sprawie ewidencji kierujących pojazdami naruszających przepisy ruchu drogowego.


